Marek Biełuszka - Strona Autorska - Galeria Fotografii
Strona głównaInne, mniej lub bardziej przydatne...FOTOGALERIAGALERIA CZARNO - BIAŁA "INNA"GALERIA FOTOGRAFII "ZAPOMNIANE"FotoporadyMoja optykaKontakt/ WkrótceSpis Treści
Moja optyka
Canon EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 IS
Canon EF 28-135 mm f/3.5-5.6 IS USM
Sigma 100-300 mm f/4 DG EX APO IF HSM
Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM
Canon EF 17-40 mm f/4.0L USM
Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM
Moja optyka
W tym miejscu będę systematycznie umieszczał opis mojej optyki, którą miałem, a której się pozbyłem z różnych względów. Będzie też kilka słów o tym co mam obecnie w moim plecaku. 
Nie będą to żadne testy ale moje subiektywne odczucia dotyczace tych obiektywów. Do opisu każdego szkła dołączę przykłady zdjęć wykonanych przedmiotowym obiektywem. Być może są osoby, które będą chciały również obejrzeć obrazy robione w warunkach polowych poza czytaniem testów z wykresami na różnego rodzaju portalach. Jest to oczywiście bardzo wąski wycinek optyczny, ale być może ktoś kto w tej chwili się waha nad wyborem będzie mógł podjąć ostateczną decyzję.
Sam czytałem swojego czasu mnóstwo testów i tak naprawdę trudno czasami w jakiś konkretny sposób podjąć ostateczną decyzję o zakupie upatrzonego obiektywu. Pomijam chorą "dyskusję" jaka tam panuje w wielu przypadkach, a która jest podsycana  przez osoby "żywiące" się głównie testami i wykresami.  Na podstawie głupot jakie tam wypisują można śmiało stwierdzić, że dany sprzęt co najwyżej miały w ręku w sklepie aby przypieczętować ten niezrozumiały dla mnie onanizm testowo - wykresowy. Oczywiście jak najbardziej warto jest zapoznać się z tego typu materiałami ale proponuję unikać wczytawania się w klimat jaki panuje po takim teście.

Wszystko to co opiszę i zobrazuję było lub jest podpięte do Canona 40D.  Zdjęcia były robione w formacie RAW.

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z tego jaka jest cena tego obiektywu i z czego jest wykonany. Biorąc pod uwagę w/w rzeczy uważam że ten obiektyw nie ma większych wad. Oczywiście optyka w tak niskiej cenie nie zawsze jest powtarzalna i należy przy zakupie sprawdzić 2-3 sztuki. Kupiłem obiektyw pierwszy jaki zaproponował mi sprzedawca. Nie sprawdzałem go w żaden sposób. W momencie zakupu nie myślałem o tym absolutnie. Kupiłem go jako obiektyw kitowy wraz z Canonem 40D. W tej chwili chyba wyszła jego nowsza wersja z metalowym bagnetem. Ale podejrzewam, że optyka jest na tym samym poziomie

Odnośnie wad. Raczej zamiast słowo "wada" użyłbym pojęcia czego nie potrafi zrobić. Po prostu nikt nie ma prawa wymagać niczego nadzwyczajnego od tego szkła. Na pewno nie jest to szkło, które można bez przerwy odpinać i przypinać. Niestety bagnet nie jest metalowy i z pewnością po intensywnym użytkowaniu będzie do wyrzucenia. Polecam ten obiektyw dla kogoś kto zaczyna przygodę z fotografią lub tak jak używają go moi znajomi bez odpinania do robienia okazjonalnych zdjęć. Nie jest to obiektyw pod pełną klatkę.
Gdyby do mojego egzemplarza była możliwość wstawienia metalowego bagnetu z pewnością bym się go nie "pozbył" i by nie leżał w szufladzie. Jednak częstotliwość odpinania w tym przypadku zdyskwalifikowała go całkowicie. Moim zdaniem żywotność tego obiektywu ( zresztą jak każdego innego) w dużej mierze zależy od sposobu użytkowania. To jest delikatne "urządzenie" i należy unikać przypinania do aparatu albo na siłę lub w jakiś szczególny "brutalny" sposób. Przypinamy plastik do metalu i trzeba to robić z wyczuciem a na pewno posłuży dłużej.
Posiada bardzo wydajną stabilizację. I tak jak każdy inny obiektyw również ten musimy poznać i nauczyć się go.
Proponuję aby każdy zainteresowany kupnem tego obiektywu skupił się na jego możliwościach i na tym czego oczekuje od swoich zdjęć. Porównywanie go z eLkami lub innymi obiektywami znacznie droższymi nie ma sensu.

Gdy czytam opinie o tym obiektywie są przeważnie negatywne. Nie tylko odnośnie wykonania ale również co do jakości zdjęć. Nie bardzo wiem dlaczego skoro zakup tego obiektywu to w moim przypadku 280 PLZ. Taki obiektyw kupują albo ci, którzy zaczynają przygodę z fotografią cyfrową albo tak naprawdę ci co nie do końca wiedzą co kupują. Ja należałem zarówno do jednych jak i drugich.

Nadal twierdzę, że tego typu sprzęt nie jest powtarzalny. Ale nie wierzę w to, że poszczególne egzemplarze dzieli taka przepaść o jakiej można przeczytać na różnego rodzaju forach. Wiadomo, że jakość w wielu przypadkach nie będzie taka jak eLek albo jak innych profesjonalnych wersji Nikona czy Sigmy.

Pierwsze zdjęcia tym obiektywem były po prostu „masakryczne”. Mydlane i nieostre. Generalnie byłem zły, że wydałem blisko 300 PLZ. Powoli jednak przełamując niechęć do tego instrumentu robiłem zdjęcia w różnych opcjach przysłony, czułości, czasu i korekty ekspozycji.

Co do „techniki” samego zakupu. Przy kolejnym obiektywie skupiłem się na tych wszystkich niedoskonałościach w momencie samego zakupu. Wyglądało to w ten sposób, że albo w sklepie albo przed sklepem ( wymagało to wpłaty równowartości towaru) testowałem 2-3 obiektywy. Po wybraniu tego najlepszego ( w moim odczuciu) podpinałem go raz jeszcze i robiłem serię różnych zdjęć przy różnych ustawieniach ekspozycji. Następnie prosiłem sprzedawcę aby odłożył mi go na 1 dzień ( zapisując numery) i z kartą pełną zdjęć testowych jechałem do domu (spotkałem się również z oglądaniem takich zdjęć na miejscu na przyniesionym do tego celu laptopie). Tam dopiero mogłem ocenić czy moje spostrzeżenia ze sklepu są takie same lub zbliżone do moich oczekiwań. Nie zdarzyło mi się nigdy abym ktoś mi odmówił poczekania 1 dzień. To znaczy raz mi się zdarzyło, ale zrezygnowałem z zakupu w tym sklepie. Zresztą pan, który tam sprzedawał sam stwierdził, że on tylko sprzedaje i nie za bardzo się na tym zna. Tym samych z pewnością nie rozumie samej idei zakupu optyki. Od tego czasu z daleka omijam ten sklep. Jeżeli ktokolwiek zdaje się na wyświetlacz do oceny zdjęcia to może grubo się pomylić. W tej chwili tylko w ten sposób kupuję obiektywy. Zresztą robię to praktycznie w jednym sklepie gdzie sprzedawcy potrafią zrozumieć moje „fochy i zachcianki”.  

Do wad możemy zaliczyć jego delikatną konstrukcję z tworzywa sztucznego. Z tego samego materiału również jest wykonany bagnet. W miarę możliwości należy unikać skrajnych ogniskowych. Chociaż przy dobranej odpowiednio wartości przysłony daje naprawdę bardzo dobre wyniki.

Do zalet możemy śmiało zaliczyć bardzo wydajną stabilizację obrazu, ładne odwzorowanie kolorów, jego małą wagę, bardzo dobre wyniki podczas robienia zdjęć pod światło -  nie odnotowałem w zasadzie żadnych blików.

Preferowanym zakresem przysłon dla tego obiektywu są wartości od 5.6 do 8.0. Ale czasami wychodziłem również poza te wartości - zwłaszcza w "górę".

Na koniec trochę przemyśleń - za taką cenę nie można mieć nic lepszego. Można potraktować ten obiektyw jako przejściowy. Bardzo dobry zakup za te pieniądze gdy ma się świadomość ograniczeń tego obiektywu.

Wszystkie poniższe obrazy zostały wykonane za pomocą wielosegmentowego pomiaru światłą oraz z zastosowaniem preselekcji przysłony. Reszta to ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia...

I jeszcze jedna rzecz. Zanim zaczniemy narzekać, krytykować sprzet, a zwłaszcza obiektywy, proponuję każdemu poczytać trochę na temat ekspozycji oraz zasady działania obiektywu. Co się składa na prawidłową ekspozycję obrazu, jakie są zależności pomiędzy przysłoną, czasem, czułością itp. Jeżeli każdy z Was nauczy się tego i niezależnie od jakości obiektywu będzie potrafił wykorzystać go w maksymalny sposób/ posiądzie wiedzę w jakich warunkach najlepiej go użyć a jakich unikać/ , wtedy będzie mógł powiedzieć, że wie jak sie robi zdjęcia. W zależności od rodzaju obrazu, będzie patrzył w odpowiedni sposób na całość tego co się na nim znajduje. Jeżeli tego się nie nauczymy to żaden system nam nie pomoże. Także z mojej strony jest propozycja aby robić dużo zdjęć i nie słuchać/ czytać/ powtarzać idiotyzmów jakie są dookoła nas. Zamiast tego proponuję nauczyć sie tego co mamy. No chyba, że dysponujemy zasobnym portfelem i kupujemy obiektyw za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale gwarantuję, że aby operaować takim instrumentem, również należy znać zasady, o których wspomniałem wcześniej. A jeżeli generalnie Kogoś to przerasta to proponuję zakup kompaktu.

Jest takie stare powiedzenie - "trening czyni mistrza"....chyba coś w tym jest.

   
 

Budowa:

9 grup / 11 elementów

Pole widzenia:

74.3 - 27.8 stopni na APS-C

Światło:

f/3.5-5.6

Ostrość od:

0.25 m

Rozmiar filtra:

58 mm

Rozmiary (długość x średnica):

84.5 mm x 68.5 mm

Waga:

200 gramów

 
   
   
   
   
   
   

Kolejnym obiektywem będzie:

Canon EF 28-135 mm f/3.5-5.6 IS USM

Użytkowałem ten obiektyw przez około 12 miesięcy. Jest to sprzęt naprawdę dobrej klasy za niewielkie pieniądze dla kogoś kto robi zdjęcia czysto amatorsko lub dopiero zaczyna robić. Do obiektywu należy dokupić osłonę przeciwsłoneczną. Miałem w ręku zamiennik i….kupiłem oryginalną część.
Największy problem może być z samym zakupem. Tak jak juz wcześniej wspomniałem nie polecam kupowania w systemie wysyłkowym. Odbiór osobisty z wcześniejszym sprawdzeniem urządzenia. Do wyboru miałem również 3 egzemplarze. I z tych trzech wybrałem ten właściwy. Oprócz testów odnośnie pracy pierścieni, AF oraz prawidłowego ostrzenia, dużą uwagę zwracałem na to aby tubus obiektywu nie wypadał pod własnym ciężarem gdy zwisa w dół. Trochę o tym poczytałem i postanowiłem zaleźć taki obiektyw, który jest pozbawiony tej wady. Jest to wyjątkowo denerwujące zjawisko. Wybrany egzemplarz oprócz poprawnych właściwości optycznych również blokował się po skręceniu do minimalnej ogniskowej czyli 28 mm. Zawieszony obiektywem w dół nie wypadał. Posiadał bardzo sprawny IS oraz bardzo szybko i celnie ostrzył. Jak na ten poziom cenowy ogólnie konstrukcja wydaję się być dosyć solidna i mając w ręku można to potwierdzić. Ogólnie jest to obiektyw ciemny ale sprawna stabilizacja obrazu często to nadrabia. Tak jak każdej optyki, tej również należy się nauczyć. Po poznaniu obiektyw da nam dużo satysfakcji z otrzymanych zdjęć. Na spacerze z rodziną korzystałem z całego zakresu ogniskowych. Jednak do robienia czegoś „więcej” trzymałem się zakresu pomiędzy 50-90 mm przy przysłonie 5.6 do 9.0.  Ogólnie po selekcji przy zakupie i poznaniu całości, czyli aparatu i obiektywu otrzymamy czasami rewelacyjne efekty jak na ten poziom sprzętowy.
Na początku napisałem, że użytkowałem. Po pewnym czasie brakło mi w nim światła i zamieniłem go na coś znacznie jaśniejszego. Należy pamiętać że nie sprzęt robi fotografa ale znajomość samych zasad fotografowania. Oczywiście przy odpowiednio dobranej optyce do naszych zamierzeń. Wady jakie w tym przypadku mogę wymienić to słaba szczelność samej konstrukcji oraz „ciemność” tej optyki. Radzę również unikać najkrótszej ogniskowej. Generalnie obiektyw daje nam naprawdę przyzwoitą jakość obrazu. Podczas użytkowania nie zauważyłem jakiś szczególnych wad optycznych. Z racji swojej konstrukcji jest znacznie cięższy od poprzedniego, który został opisany. Ale waga w tym przypadku dla jednych jest zaletą a dla innych wadą. To są odczucia subiektywne każdego użytkownika. Wszystkie poniższe obrazy zostały wykonane za pomocą wielosegmentowego pomiaru światła oraz z zastosowaniem preselekcji przysłony.

 

Budowa:

12 grup / 16 elementów

Pole widzenia:

75 - 18 stopni

Światło:

f/3.5-5.6

Ostrość od:

0.50 m

Rozmiar filtra:

72 mm

Rozmiary (długość x średnica):

96.8 mm x 78.4 mm

Waga:

540 gram

 
   
   
   
   
   
   

Kolejnym obiektywem będzie:

Sigma 100-300 mm f/4 DG EX APO IF HSM

Sigma 100-300 mm f/4 DG EX APO IF HSM od dawna była obiektem moich westchnień. Jednak wysoka cena (obecnie również) całkowicie oddalała kupno tego obiektywu. Postanowiłem poszukać czegoś używanego. Trafiłem taki egzemplarz za połowę ceny. Praktycznie nowy, mimo że roczny. Dla poprzedniego właściciela był zbyt ciężki. Piszę o tym ponieważ jest to w zasadzie optyka na statyw lub monopod.

Stałe światło i zakres ogniskowych daje nam wagę razem z aparatem grubo ponad 2 kilogramy i raczej wyklucza zrobienie ostrego zdjęcia bez stałego podparcia. I tak też go w 90% użytkowałem i użytkuję. Jednak przy odrobinie wprawy jest możliwe aby „ustrzelić” coś z ręki. Oprócz wprawy wymaga to również trochę kondycji fizycznej w trzymaniu tej optyki. Pomimo braku stabilizacji i dużej wagi kilka razy zrobiłem takie zdjęcia z „ręki” bez żadnego oparcia. A właściwie moim jedynym oparciem był mój własny korpus. Zdjęcia jakie w ten sposób wykonałem oznaczę literka „R”. Chyba najlepszym zdjęciem jakie mi się udało w ten sposób zrobić jest wróbel ( przy ogniskowej 300 mm).  Przy bardzo dobrej pogodzie ( moim zdaniem do teleobiektywu wskazana jest taka pogoda i co się z tym wiąże światło) zrobienie nim zdjęcia do 200 mm dla mnie osobiście nie stanowi dużego problemu. Chociaż i przy wartości 300 mm mając punkt podparcia (własnej osoby) można uzyskać naprawdę ładne rezultaty. Zależy to oczywiście od predyspozycji samego operatora tego sprzętu.

 

Sigma jest wiodącym producentem niezależnej optyki dla wszystkich systemów. I tak jak wcześniej pisałem, że jestem zwolennikiem rozwiązań systemowych tak ten obiektyw mnie zauroczył. Mój egzemplarz nie ustawia ostrości ani przed ani za obiektem. Ale jak to bywa z optyką poza systemową różnie z tym może być. Jak zapewnia producent wadę tego typu, kupując obiektyw od oficjalnego dystrybutora można usunąć bezpłatnie. Czyli w tym przypadku pisanie o ostrzeniu za lub przed obiektem nie ma sensu. Może to wymagać tylko troszkę czasu. Mój trafia idealnie w cel. Jest bardzo ostry i posiada wyjątkowo szybki AF - dosłownie błyskawica. Tak jak już wspomniałem za jego ciężarem stoi zakres ogniskowych oraz jasność. Jest ostry w całym zakresie ogniskowych. Czy na końcówce jest inny ? Ja nie zauważyłem. Czytałem kilka testów i opinii o tej optyce. Są skrajnie różne. Na pewno należy go również przetestować. Wg mnie zaspokoi ambicje wielu amatorów fotografowania ( ale już z zasobniejszym portfelem).

300 mm wg mnie to zbyt krótko aby używać ten przyrząd do fotografowania przyrody, mam tu na myśli dzikie ptaki. Pomijam ptactwo „udomowione”, takie jak mewy, kormorany, które żerują w pobliżu kutrów i łodzi rybackich, gołębi i innych tego typu skrzydlatych.

 

Może trochę o jego wadach. Przede wszystkim brak stabilizacji. Tak jak wspomniałem obiektyw na statyw lub monopod. Mało trwała powłoka lakiernicza. Akurat dla mnie to bez znaczenia. Obiektyw kupuje po to aby miał świetna optykę ( ten ma) a co się z tym wiąże był pozbawiony różnych dolegliwości optycznych. Czyli ma robić zdjęcia a nie dobrze wyglądać. Powłokę lakierniczą po prostu naprawiam jak mam na to czas.  

Zresztą wszystko zależy również od higieny użytkowania. Moim zdaniem sprzęt odpowiednio użytkowany (kupiony za własne pieniążki) i odpowiednio przechowywany będzie miał tego typu dolegliwości w minimalnej ilości. Obiektyw ten jest już zrobiony pod pełna klatkę. Ja osobiście jestem zadowolony z tego przyrządu.

Może nie będę jednoznacznie nikomu tego obiektywu polecał z tego względu, że jest to szkło poza systemowe i być może różne mogą być odczucia po jego zakupie. Po prostu przedstawiłem krótki opis oraz obrazy jakie wykonałem z jego pomocą.

 

Zdjęcia były wykonane za pomocą preselekcji przysłony / trybu manualnego oraz centralnie ważonego lub wielosegmentowym pomiaru światła.

 

 

Budowa:

14 grup / 16 elementów

Pole widzenia:

24.4 -8.2 stopnia

Światło:

f/4.0

Ostrość od:

1.8 m

Rozmiar filtra:

82 mm

Rozmiary (długość x średnica):

226.5 mm x 92.4 mm

Waga:

1440 gram

 
   
   
   
   
   
   

Kolejnym obiektywem będzie:

Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM

Obiektyw ten zastąpił Canona EF 28-135 mm f/3.5-5.6 IS USM, który stał się dla mnie stanowczo zbyt ciemny. Jego jaśniejsza wersja posiada podobny zakres ogniskowych. Generalnie traktowany jest jako uniwersalny.

W pewnym sensie można tak na niego spojrzeć. Natomiast moim zdaniem jest uniwersalny w specjalny sposób. Jego „specjalność” tkwi właśnie w samych właściwościach optycznych. Używając ten model obiektywu możemy już na wstępie zauważyć bardzo dużą różnicę pomiędzy jednym a drugim. Zarówno pod kątem mechanicznym jak  i optycznym. Stałe światło 4.0 daje nam spory zapas mocy, co potęguje bardzo wydajna stabilizacja obrazu. Niestety różnica w cenie jest bardzo znaczna. Obiektyw ten jest zakwalifikowany do serii obiektywów profesjonalnych i oznaczony literką „L”.

W zasadzie jego uniwersalność połączona z właściwościami optycznymi daje nam instrument, który śmiało możemy zakwalifikować jako szkło podstawowe lub nawet jedyne, które możemy mieć przypięte na stałe do naszego aparatu.  Obecnie używam go z matrycą APS-C. Niestety nic nie mogę powiedzieć o jego zachowaniu z pełną klatką. Podobno na 24 mm przy pełnej klatce można zauważyć winietę. Ale jeżeli nawet występuje to nie na każdym obrazie możemy ja dojrzeć. Tak jak w poprzednim modelu i w tym staram się trzymać przysłony 5.6. Osobiście mam już w jakiś sposób zakodowany zakres 5.6 i 6.3, których najczęściej się trzymam. Natomiast nawet przy pełnym otworze również jest bardzo ostry.

Może kilka słów o jego wadach. Tak jak wspomniałem na pełnej klatce występuje winietowanie. Ale to są informacje przeczytane w testach. Nie jest do końca szczelny. Na pewno bardziej niż jego poprzednik, ale nie całkowicie. Przy ruchomym tubusie nie jest to możliwe. Natomiast kontrola kurzu za pomocą odkurzacza, stan „zapylenia” utrzymuje na stałym poziomie. I jeżeli chodzi o wady to w zasadzie wszystko co zauważyłem.

Oczywiście nie powinniśmy zapominać o filtrze. Tak jak już wspominałem filtr jest przedłużeniem naszej optyki i powinien jakościowo jeżeli nie przewyższać to przynajmniej dorównać naszemu obiektywowi.


Najbardziej istotne zalety to:

-bardzo dobra praca AF ( może nawet więcej niż bdb)

-bardzo dobra jakość wykonania co daje się odczuć przy manipulacji w trakcie użytkowania

-super wydajna stabilizacja

Album „Złota polska jesień” zrobiłem tym szkłem zaraz po jego zakupie. Wszystkie obrazy robiłem z ręki. Miał to być w zasadzie sprawdzian również stabilizacji, która według różnych testów jest rewelacyjna. I moim zdaniem te zdjęcia w pełni to potwierdzają.

Zdjęcie 5, 10 i 11 zostało zrobione z płynącego kajaka. Więcej zdjęć robionych tym narzedziem w przygotowywanym albumie " Krutynia i jej okolice raz jeszcze". Opublikuję zdjęcia jakie robiłem z płynącego kajaka właśnie tym obiektywem.

   

Budowa:

13 grup / 18 elementów

Pole widzenia:

84.0 - 23.3 stopni (59.1 - 14.8 stopni na APS-C)

Światło:

f/4.0

Ostrość od:

0.45 m

Rozmiar filtra:

77 mm

Rozmiary (długość x średnica):

107.0 mm x 83.5 mm

Waga:

670 gram

 
   
   
   
   
   

 
Kolejnym obiektywem będzie :

Canon EF 17-40 mm f/4.0L USM

Pomimo tego, że obiektyw używam sporadycznie to nie sposób obejść się bez szerszego kąta. Zastąpił poprzednika czyli Canon EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 IS, który niestety posiadał bagnet z tworzywa sztucznego. Oprócz tego oczywiście był zbyt ciemny. Stabilizacja jednak czyniła z niego dobry instrument optyczny. W zasadzie współpracuje wyłącznie ze statywem. Brak stabilizacji często stawia pod znakiem zapytania jakość obrazów. No chyba, że jest dobra światło. W takich właśnie warunkach oświetleniowych, z ręki zostało zrobione zdjęcie numer 1. Bardzo ważną cecha jest to, że nie zmienia swoich rozmiarów przy robieniu zdjęć, podczas zmiany ogniskowej. Wszystko co się dzieje w trakcie fotografowania zachodzi wewnątrz przez co jest w pełni szczelny. Wadą może być to, że pozbawiony jest stabilizacji. Stałe światło 4.0 daje znacznie większe możliwości niż każdy inny obiektyw o zmiennym świetle. Obiektyw należy do klasy obiektywów oznaczonych literką „L”. Budowa, jakość wykonania, właściwości optyczno – mechaniczne potwierdzają jego przynależność do tego segmentu. Nie będę rozpisywał się na temat jego ostrości i „mydła”.  Te tematy zostały podniesione na różnych portalach optycznych a szczególnie na jednym, który jest „wylęgarnią onanistów testowo – wykresowych”. Dlatego zaglądam tam sporadycznie. A jeżeli już tam jestem to z daleka omijam komentarze.  Poniżej przedstawiam obrazy zrobione tym urządzeniem. Ponieważ używam go bardzo rzadko, również ilość zdjęć jest znacznie mniejsza.  Ogniskowa jaka została zastosowana do wykonania to 17, 22 i 24 mm. Zdjęcia z Krakowa przy przysłonie 4.0 a te dwa widoczki przy 11.0.      

   

Budowa:

9 grup / 12 elementów

Pole widzenia:

103.6 - 56.8 stopni

Światło:

f/4.0

Ostrość od:

0.28 m

Rozmiar filtra:

77 mm

Rozmiary (długość x średnica):

97 mm x 84 mm

Waga:

475 gram

 

Kolejnym i ostatnim obiektywem będzie:

Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM

 

 

Jest to mój ostatni zakup. Optyka na najwyższym poziomie w tej klasie, czyli Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM. Obiektyw, który tak naprawdę nie ma wad ( oprócz ceny, która powala na kolana tak samo jak jakość tego urządzenia oraz rezultaty w postaci zdjęć). Niektórzy użytkownicy za wadę uznają jego biały kolor. Czy jest to wada...?. Faktycznie ten kolor rzuca się w oczy a ja nie lubię zbytnio się wyróżniać więc  w tym celu używam czarnej skarpety z uciętą stopą. Naciągam i cały komplet jest czarny. Z testów wynika, że cechuje go nie najlepsza praca pod światło. Osobiście nic nie mogę na ten temat powiedzieć, ponieważ w zasadzie nie robię takich zdjęć ( sporadycznie). Z prostej przyczyny – zdjęcia są mało kontrastowe i jako takie nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości ( oprócz pamiątkowej). Zdjęcia, które przedstawiłem poniżej są to pierwsze zdjęcia wykonane tym obiektywem w krótkim czasie po odebraniu ze sklepu. Podejrzewam, że ktoś kto zna ten obiektyw znacznie lepiej, z pewnością może „wyciągnąć” o wiele więcej. Ale myślę, że to kwestia czasu. Co zasługuje na szczególną uwagę ?.  Przede wszystkim rewelacyjny AF oraz stabilizacja. Pomijam stałe światło 2.8, ponieważ ta optyka opiera się na tym parametrze.

Mogę polecić ten obiektyw każdemu kto przynajmniej posiada zdolności kredytowe oraz każdemu kto chce mieć niezapomniane wrażenia z używania oraz uzyskanych obrazów.  

 

Przy robieniu zdjęć najczęściej używam przysłony 2.8 oraz 4.0.

 

 

 

Budowa:

19 grup / 23 elementów

Pole widzenia:

34.3 - 12.3 stopni

Światło:

f/2.8

Ostrość od:

1.2 m

Rozmiar filtra:

77 mm

Rozmiary (długość x średnica):

199.0 mm x 88.8 mm

Waga:

1490 gramów

0 element(y|ów)

Strona głównaInne, mniej lub bardziej przydatne...FOTOGALERIAGALERIA CZARNO - BIAŁA "INNA"GALERIA FOTOGRAFII "ZAPOMNIANE"FotoporadyMoja optykaKontakt/ WkrótceSpis Treści